Celllulit, zwany skórką pomarańczową, to grudki tłuszczu, które w naturalny sposób odkładają się na udach, pośladkach, a czasami na górnej części ramion i podbrzusza. Problem ten dotyczy większości kobiet. Przyczyn powstawania cellulitu jest wiele, na niektóre z nich nie masz wpływu, np. uwarunkowania genetyczne, wiek lub zaburzona gospodarka hormonalna. Zbyt duże ilości estrogenu powodują, że tłuszcz jest magazynowany pod powierzchnią skóry. Wraz z wiekiem skóra staje się mniej elastyczna, cieńsza, a grudki i nierówności są bardziej widoczne. Nieodpowiedni styl życia oraz niewłaściwa dieta również nie pozostaje bez znaczenia w przypadku tworzenia się skórki pomarańczowej. 


Oto lista czynników, które sprzyjają powstawaniu cellulitu:

  • spożywanie nadmiernych ilości tłuszczy i węglowodanów,
  • duże spożycie dań gotowych i przetworzonych
  • zbyt duże spożycie alkoholu, mocnej kawy i herbaty,
  • małe spożycie warzyw i owoców,
  • spożycie nadmiernych ilości soli i słonych produktów typu: chipsy, frytki, paluszki, krakersy, paluszki rybne, ser feta, orzeszki, pistacje,
  • palenie papierosów- nikotyna jest toksyczna i powoduje niedotlenienie komórek,
  • siedzący tryb życia, stres, zmęczenie,
  • nadwaga i otyłość.

Nie jest prawdą, że cellulit dotyka tylko osoby z nadwagą, a gdy zgubisz nadmiar tkanki tłuszczowej- zniknie. Naturalnie skórka pomarańczowa jest bardziej widoczna u osób z nadmierną masą ciała, ponieważ powiększeniu ulegają adipocyty – komórki gromadzące tłuszcz w tkance podskórnej, ale dotyczy on także Pań szczupłych. Najczęściej u szczupłych kobiet występuje tzw. cellulit wodny- spowodowanym gromadzeniem się wody w tkance podskórnej. Nie jest to wbrew pozorom związane z nadmiernym spożyciem napojów, a wręcz przeciwnie. Picie zbyt małej ilości płynów w ciągu dnia wywołuje reakcje obronną w organizmie w postaci zatrzymania wody. Nieodpowiedni styl życia i dieta są kolejną przyczyną powstawania cellulitu u osób szczupłych.


Proste modyfikacje diety pozwolą redukować problemy nierównej skóry.


Dieta niskotłuszczowa. Oznacza to, że udział tłuszczy w diecie powinien być obniżony na rzecz białek i węglowodanów. Tłuszcze zwierzęce takie jak masło, smalec czy boczek należy zamieniać na roślinne: oliwę z oliwek i oleje. Należy unikać potraw smażonych, szczególnie w głębokim tłuszczu i panierce, na rzecz pieczonych, grillowanych, gotowanych, duszonych. Udział tłuszczu w tego typu obróbce kulinarnej jest zdecydowanie niższy. Dieta niskotłuszczowa, to również większa dbałość o skład kupowanych produktów, a szczególnie mięs, wędlin, mleka i przetworów mlecznych. Mięso, które ma najmniej tłuszczu to pierś z kurczaka/ indyka, cielęcina. Wędliny drobiowe, polędwica sopocka lub chuda szynka są lepszym wyborem od tłustych kiełbas i wędlin wieprzowych. Częste jedzenie na mieście, szczególnie  fast-foodów powinno pójść w zapomnienie, ponieważ są to bomby kaloryczne zawierające z reguły duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, cukrów prostych, cholesterolu oraz chemicznych dodatków do żywności- czyli wrogów gładkiej i jędrnej skóry. Zmieniając nawyki żywieniowe dbasz nie tylko o swoją skórę, ale również serce, ponieważ tłuszcze zwierzęce mają dużo cholesterolu. Jego nadmiar wiąże się z ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych. 


Warzywa i owoce. Codzienna dieta powinna obfitować w warzywa i owoce, powinno się spożywać około 400-500g warzyw i do 300g owoców każdego dnia. Dostarczają one wielu witamin i minerałów, poprawiają nawodnienie oraz zawierają błonnik. Witaminy (A,C,E) obecne w warzywach i owocach,  opóźniają procesy starzenia się skóry oraz wzmacniają włókna kolagenowe. Błonnik można porównać do szczotki, która wymiata z organizmu toksyny i wiąże się z tłuszczami, co w efekcie obniża poziom cholesterolu. Pośrednio wpływa to na poprawę kondycji skóry.


Cukry proste. Cukry proste nie powinny stanowić więcej niż 10% całodziennej wartości energetycznej diety, ponieważ w nadmiarze odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej. Osoby borykające się z cellulitem nie powinny spożywać w nadmiarze słodyczy, słodkich napojów i dosładzanych soków owocowych, słodkich płatków śniadaniowych, alkoholu, przekąsek typu paluszki.


Węglowodany złożone. Zamień pieczywo białe na pełnoziarniste. Dzięki temu dostarczysz organizmowi sporej ilości błonnika pokarmowego i witamin z grupy B – które mają korzystny wpływ na wygląd skóry, opóźnią procesy jej starzenia oraz poprawiają samopoczucie. Wprowadź do swojego menu kasze, brązowy ryż i makarony razowe, które są zdrowsze i mniej kaloryczne niż ziemniaki, kluseczki czy frytki.


Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. To składnik, którego organizm nie jest w stanie sam  syntetyzować. Mają one pozytywny wpływ na wygląd i funkcjonowanie skóry. Dodawaj zatem oleje do sałatek (np. słonecznikowy czy sojowy),  sięgaj po ryby, owoce morza oraz orzechy.


Nawodnienie. Skóra wygląda pięknie i młodo, oraz jest gładka i błyszcząca, jeżeli jest odpowiednio nawodniona od środka. Zagwarantować to może spożycie dużej ilości płynów, przeciętnie 2l na dobę. Najlepiej nawadniające płyny to woda mineralna, ewentualnie herbaty ziołowe, zielone, czerwone, białe, a dla aktywnych fizycznie napoje izotoniczne. Wspomniane herbaty- jeżeli są liściaste- są dodatkowo źródłem przeciwutleniaczy, które chronią skórę przed wolnymi rodnikami. Zapewniają silniejszą strukturę włókien kolagenu i elastyny. Słodkie i gazowane napoje najlepiej zamienić na soki owocowe i warzywne, przygotowane samodzielnie w domu za pomocą sokowirówki lub blendera. Spośród soków warzywnych najsmaczniejsze są marchewkowe, pomidorowe, z buraka lub selera.


Żywność przetworzona. W obecnych czasach, kiedy tempo życia jest bardzo szybkie, często nie mamy czasu na jedzenie posiłków w domu lub sięgamy po półprodukty, żywność gotową czy błyskawiczną. Żywność przetworzoną przemysłowo cechuje duża zawartość w swoim składzie substancji dodatkowych i konserwantów. Nie są one dla naszego organizmu groźne, pod warunkiem, że spożywamy je rzadko i w małych ilościach. W przeciwnym wypadku gromadzą się w organizmie i odkładają w tkankach, w tym także w tkance tłuszczowej. To zaś wpływa na zwiększoną widoczność cellulitu. Warto postarać się jak najbardziej ograniczać spożycie przetworzonej żywności. Obiad można ugotować na kilka dni i zabierać do pracy. Gdy między posiłkami czujesz głód nie sięgaj po zupki instant czy batoniki, tylko miej zawsze pod ręką produkty takie jak: jogurt naturalny, owoc czy chleb chrupki.


Sól. Maksymalne dzienne spożycie soli nie powinno przekraczać 1 płaskiej łyżeczki. Sól jest składnikiem wielu produktów spożywczych m.in. pieczywa, wędlin i sera. Dlatego postaraj się nie dosalać gotowych potraw na talerzu, a do przyrządzania posiłków używaj częściej ziół np. bazylii, majeranku, kopru, imbiru.


Nawyki żywieniowe trzeba zmienić na stałe, ponieważ w przeciwnym razie problem może powrócić. Zmiana nawyków żywieniowych na zdrowe pomaga pozbyć się toksyn z organizmu, przyspiesza przemianę materii oraz poprawia wygląd skóry, a także wysmukla ciało. Jeśli przy okazji zniwelowania problemu z cellulitem chcesz pozbyć się zbędnych kilogramów, to chudnij w tempie nie szybszym niż 0,5 – 1 kilograma tygodniowo. Drastyczne schudnięcie w krótkim czasie, które zapewniają diety cud może jeszcze pogłębić tworzenie się nierówności skóry. Dodatkowo może to doprowadzić do odwodnienia organizmu i niedoboru składników odżywczych, a co za tym idzie osłabienia struktury skóry oraz spowolnienia jej odbudowy. Szybka utrata masy ciała nie jest wskazana, ponieważ osłabia włókna kolagenowe i elastynowe skóry, a to zwiększa widoczność cellulitu. 


W parze ze zdrowym odżywianiem powinna iść regularna aktywność fizyczna, np. pływanie, jazda na rowerze, spacer czy taniec. Masaże też mogą okazać się pomocne w walce z cellulitem.